Rok temu, 20 lipca 2017 Joanna Górska usłyszała straszną diagnozę – lekarze wykryli u niej nowotwór. Dziennikarka Polsatu opublikowała teraz wzruszający wpis, w którym podsumowała trudne 12 miesięcy swojej walki z chorobą. “Najgorszy dzień mojego życia… później przyszły następne i kiedy myślałam, że gorzej już być nie może… okazywało się, że może…” – zaczęła dziennikarka.

Jesienią 2017 roku Joanna Górska za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, że zmaga się z rakiem piersi. Mimo bardzo ciężkich chwil dziennikarka postanowiła, że będzie się dzielić swoimi doświadczeniami. Na swoim profilu na Facebook motywowała do walki z chorobą inne kobiety. Kilka miesięcy temu ogłosiła, że udało jej się pokonać nowotwór. Teraz, w rocznicę strasznej diagnozy, wraca do początku walki z rakiem.

“Był 20 lipca 2017 roku, najgorszy dzień mojego życia… później przyszły następne i kiedy myślałam, że gorzej już być nie może… okazywało się, że może. Dziś, w dniu rocznicy, staram się wspominać te dobre chwile, bo było ich bardzo dużo” – zaczyna swój wpis Joanna Górska.

Minął rok. Rok temu zawalił się mój swiat. Był 20 lipca 2017 roku, najgorszy dzień mojego życia… później przyszły…

Opublikowany przez Joanna Górska Piątek, 20 lipca 2018

Dziennikarka przyznaje, że ogromne wsparcie znalazła w rodzinie i przyjaciołach.

“Pamiętam jak mój Robert całował mnie w łysą głowę… w jego oczach widziałam tylko miłość, czystą, prawdziwą, taką na którą czeka się całe życie. Tego jak mój Synek Kacper Górski mówił mi abym się nie martwiła, kiedy nie byłam w stanie ruszyć się z łóżka, nigdy nie zapomnę. Robert i Kacper, moje oddziały zbrojne na wojnie o życie…” – czytamy.

Najbardziej chwytającym za serce fragmentem wpisu jest jednak ten, który dotyczy jej mamy:

“Mamusiu, dziękuję, że płakałaś tylko wtedy kiedy myślałaś, że nie widzę… dziękuję, że byłaś silna” – wspomina Joanna Górska.

Źródło: fakt.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!