Robert Lewandowski to jedna z najjaśniejszych gwiazd naszej reprezentacji. Nie ma się więc co dziwić, że oczekiwano od kapitana naszej reprezentacji czegoś więcej niż zdołał pokazać podczas turnieju, który ma miejsce w Rosji. Kto by pomyślał, że podczas tak ogromnego wydarzenia „Lewy” nie zdobędzie żadnego gola, nie będzie miał praktycznie żadnej okazji do strzelenia bramki, a jego kontakt z piłką będzie wyjątkowo ograniczony. Niestety podobne słowa nie tyczą się tylko Roberta, ale całej ekipy Adama Nawałki, która podczas Mistrzostw Świata zagrała wyjątkowo słabo. Po tym, co pokazaliśmy na mundialu, polską reprezentację prawdopodobnie czekają ogromne zmiany. Już teraz pojawiają się doniesienia, że część piłkarzy będzie musiała pożegnać się z kadrą. Jaki los czeka samego Roberta Lewandowskiego?

Kariera Roberta Lewandowskiego

Spekulacje na temat „Lewego” pojawiły się na konferencji prasowej, która została zwołana po meczu z Kolumbią. I choć udzielane na niej przez Roberta odpowiedzi nie były jednoznaczne, wiele osób wywnioskowało, że nasz główny atakujący chce zakończyć karierę w kadrze. Kiedy zapytano go o przyszłość w reprezentacji, odpowiedział wymijająco.

Staramy się wypowiadać na temat turnieju, tego jak wyglądał cały sezon przed nim. Nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość.

Jak to rozumieć? Warto zaznaczyć, że wcześniej „Lewy” złapał się za głowę, co w połączeniu z jego wypowiedzią może oznaczać tylko jedno.Wiele osób uważa, że główny atakujący polskiej reprezentacji podjął już decyzję, jednak nie chce jej zdradzać do momentu zakończenia Mistrzostw Świata w Rosji. Czy też tak uważacie? Myślicie, że to już koniec Roberta w kadrze i tuż po mundialu ogłosi, że kończy swoją karierę?

„Jestem rozczarowany jak zagraliśmy”
„Lewy” podkreśla, że jest rozczarowany grą całej reprezentacji. Za porażkę obwinia nie tylko siebie, ale również kolegów z drużyny.

Jestem rozczarowany jak zagraliśmy. Nigdy nie mówiłem, że to może być mój turniej życia. Nie wiem, jakie argumenty za tym przemawiały. Okazji to strzelenia gola miałem niewiele.Czuję się odpowiedzialny za porażki, ale nie pod względem osobistym. Piłka nożna to sport zespołowy. Nic więcej nie mogłem zrobić – dodaje Lewandowski.

 

Postanowił także podsumować mundial w wykonaniu polskiej reprezentacji.

Było dużo satysfakcji, teraz zawaliliśmy,nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnego poziomu. W niedzielę było widać różnicę klas. Eliminacje i awans były sukcesem. Na więcej nie było nas stać.Ciężko jest zdobyć punkty tylko walką – na mundialu samo zaangażowanie to za mało

Na koniec polski napastnik wypowiedział się o przyszłości polskiej reprezentacji. Przyznaje, że jako drużyna nie sprostali zadaniu. Mimo to optymistycznie patrzy w przyszłość.

Nie możemy się poddać, trzeba wciąż wierzyć w tę kadrę. Najłatwiej wszystko zburzyć, ale po co to robić? W ostatnim meczu z Japonią zagramy o honor, a potem dalej będziemy tą kadrą, która zaprowadziła nas tam, gdzie jesteśmy

Nie tylko Lewandowski

Lewandowski tonie jedyny zawodnik, który być może pożegna się z kadrą. Podobne głosy chodzą na temat Łukasza Fabiańskiego, który w kwietniu skończył 33 lata i Łukasza Piszczka, 33-letniego obrońcy Borussi Dortmund. Jak będzie jednak w rzeczywistości, czas pokaże.Póki co na jakiekolwiek decyzje musimy poczekać do zakończenia mundialu.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!