To miały być wyjątkowe Święta Bożego Narodzenia dla Brandona Forsetha i Kylee Bruce. Para cieszyła się na wspólne świętowanie. Przed tym gorącym czasem Kylee dowiedziała się, że jest w ciąży. Dziewczyna powiedział o tym tylko swojemu chłopakowi.

Reszta rodziny miała dowiedzieć się później – w 20 tygodniu ciąży. Przyszli rodzice mieli nawet plan, by nagrać zabawny film, w którym informują o nowym członku rodziny. Nagranie miało trafić do internetu.

Jednak ich szczęście nie trwało długo. Kylee 20 grudnia 2016 roku miała wypadek samochodowy na autostradzie. Dziewczyna zginęła. Miała tylko 24 lata i była w 18 tygodniu ciąży – czytamy na Little Things.

Śmierć Kylee wstrząsnęła Brandonem. Chłopak nie mógł pogodzić się z utratą ukochanej i dziecka. Tak bardzo chciał zostać ojcem…

Dzień po śmierci matki swojego nienarodzonego dziecka umieścił na Facebooku wpis, w którym poformował o tym, że zginęła nie tylko Kylee ale też ich maluszek. Oprócz tego napisał wzruszający list do ukochanej. Wyznał w nim, że powinien zginąć z nimi. Nie wie, jak ma sobie poradzić z ich śmiercią. Wie jednak jedno, skoro przeżył musi zrobić coś, dzięki czemu będą z niego dumni!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz