Emma Fairbairn czekała z niecierpliwością na najpiękniejszy dzień w swoim życiu – urodziny synka. Niestety w 6. miesiącu ciąży miała wypadek samochodowy. Jej macierzyństwo trwało zaledwie chwilę

Do wypadku doszło pod koniec maja w Walii. Emma, będąca w 6. miesiącu ciąży, od razu została przewieziona do szpitala. Dziecko było w ciężkim stanie. Jak podaje huffingtonpost.co.uk, Emma do końca wierzyła, że uda się je uratować. Ale położna w trakcie badania nie mogła wyczuć bicia serca dziecka. To zwiastowało najgorszy scenariusz.

💙

Opublikowany przez Emma Fairbairn na 1 czerwca 2017

Świat Emmy zatrzymał się. Wydarzyło się to, czego boi się każda matka – musiała urodzić martwe dziecko. Flynn Fairbairn przyszedł na świat 28 maja po godz. 23:00. Ważył nieco ponad pół kilograma.

Would like to announce the birth of my beautiful little boy, Flynn Fairbairn💙 born asleep on 28/5/17 at 11.27pm weighing a tiny 1lb6oz💙 I love you so so much my precious little boy💙

Opublikowany przez Emma Fairbairn na 29 maja 2017

Po porodzie przyszedł czas na łzy i pożegnanie z synkiem.

Little feeties 😍😢💔💙

Opublikowany przez Emma Fairbairn na 5 czerwca 2017

„Tak bardzo mi przykro, że ucierpiałeś w tym wypadku” – napisała pod jednym z postów na Facebooku pogrążona w żałobie mama.

Aw little man😢 I'm so so sorry that you got hurt in that nasty crash😢💔💙

Opublikowany przez Emma Fairbairn na 30 maja 2017

Po czymś takim trudno się otrząsnąć… :'(

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz