To miał być zwyczajny, niedzielny grill nad wodą. Szum wiatru, świeża bryza powiewająca znad jeziora. A po chwili… ogień pochłaniający całą okolicę. Zobacz, jak do tego doszło.

W serwisie YouTube pojawił się filmik, zatytułowany „Grill się udał”. Przedstawia polską rodzinę, która wybrała się nad jezioro, by na łonie natury rozpalić grilla. Postawili go jednak w złym miejscu i po chwili rozpalili… całą okolicę. Od ognia zajęła się trawa, a po krótkiej chwili płomieniach stanęło pobliskie drzewo. Bohaterowie nagrania stali jak wryci i przez dłuższą chwilę kompletnie nie wiedzieli co robić. Następnie postanowili zwiać z miejsca zdarzenia – zebrali w pośpiechu swoje rzeczy i uciekli!

Niefortunne grillowanie nad wodą zostało nagrane telefonem przez znajdującego się w pobliżu plażowicza. Zobacz, jak to wyglądało:

Podziel się tą historią ze znajomymi, niech wiedzą, że takie rzeczy nie zdarzają się tylko w Rosji. Polak też potrafi!

Źródło: youtube.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz