Mąż Charlotte Guttenberg miał jasno określone zdanie pod względem tego, jak powinna wyglądać kobieta, z ZWŁASZCZA jego żona. Charlotte chciała dobrze spełniać swoje małżeńskie obowiązki, więc słuchała go aż do końca jego dni. Kiedy jednak umarł, postanowiła zrobić coś, o czym zawsze marzyła.

W swoje urodziny znalazła odpowiednie studio i poszła zrobić sobie swój pierwszy w życiu tatuaż. Nigdy wcześniej nie mogła tego zrobić, bo mąż jej zabraniał. To była dla niej wielka chwila w życiu. Od tej pory wszystko się zmieniło.

Teraz Charlotte ma 67 lat i oficjalny rekord Guinessa. Jest najstarszą osobą z największą liczbą tatuaży. 90 procent jej ciała jest pokrytego kolorowymi malunkami. Sama o sobie mówi, że jest ”chodzącą galerią sztuki”. Każdy z jej tatuaży ma dla niej specjalne znaczenie. Teraz jest bardzo szczęśliwa ze swoim ciałem i nowym mężem.

Zobaczcie, jak wygląda:

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz