Rzadko kiedy zdarza się, że jesteśmy zadowoleni, gdy ktoś budzi nas ze snu, a nawet krótkiej drzemki. Jednak Robert nie mógł czekać dłużej i był niecierpliwy. Obudził swoją dziewczynę, Karolinę, by dać jej bukiet kwiatów i wyznać miłość.

Już to zadziwiło jego zaspaną jeszcze ukochaną. Jednak to nie koniec! Chwilę później jej oczom ukazuje się pierścionek zaręczynowy. Ten widok z pewnością ją otrzeźwił. Oczywiście, jak można się domyślić, Robert usłyszał z jej ust wyczekiwane: TAK!

Jak myślicie, czy takie oświadczyny to ciekawy pomysł?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz