Polak mieszkający w Irlandii od 15 lat został brutalnie pobity i okradziony przez grupę nastolatków podczas powrotu do domu z pracy.

 Leon Redliński mieszka od 15 lat w Irlandii. Pracuje w jednym z barów w Dublinie. Po skończonej pracy wracał jak zwykle na rowerze do domu. Około godziny 2:40 w nocy, kiedy był niedaleko domu, został zaczepiony przez grupę siedmiu nastolatków w wieku od 14 do 17 lat.

Brutalny napad nastolatków na Polaka w Irlandii

Jeden z nastolatków zapytał Leona o papierosa. Ten odpowiedział mu, że nie pali i chciał odjechać dalej. W tym momencie poczuł uderzenie kamieniem w plecy. Usłyszał, że zawsze powinien nosić przy sobie papierosy. Poszkodowany zatrzymał się i chciał porozmawiać z nieletnim napastnikiem.

Jeden z agresywnych nastolatków zabrał Leonowi rower, a inny wyrwał plecak, w którym schowane były: portfel, telefon komórkowy i klucze do domu. Podczas mojej rozmowy telefonicznej Leon powiedział, że szybko odzyskał rower. Jednak w tym momencie wkroczyli pozostali nastolatkowie i zaatakowali mężczyznę. Największe obrażenia odniósł od uderzeń łańcuchem do zabezpieczania roweru (używany do przypięcia), który jeden z napastników zdjął z roweru i użył jako broni.

W czasie szamotaniny Leon zdołał odzyskać tylko telefon i klucze. Rower, portfel i plecak ukradli mu napastnicy. Zdołał zadzwonić na pogotowie, zabrano go do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy i wezwano Gardę, która wszczęła w tej sprawie śledztwo.

Leona czeka operacja w szpitalu

Niestety dowiedziałem się dzisiaj, że Leona czeka jutro operacja. Leonowi zszyto ranę na czole, lecz okazało się, że są poważne skutki rany kości policzkowej. W zatokach gromadzi się krew i mężczyzna będzie miał wszczepioną metalową płytkę pod pełną narkozą. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia.

Pomoc Irlandczyków dla Polaka

Leon Redliński zaznaczył, że nie był to napad na tle narodowościowym. W szpitalu wielu Irlandczyków wyrażało współczucie dla niego oraz oburzenie na zachowanie nieletnich bandytów. Dodatkowo wiele osób pisało do niego na Facebook próbując pomóc w ujęciu napastników. Prawdopodobnie Garda już znalazła rower (w trakcie publikacji artykułu Leon szedł na posterunek Gardy w celu identyfikacji roweru). Teraz czekamy tylko na ujęcie nieletnich bandytów, co może nastąpić w najbliższym czasie dzięki wsparciu lokalnej społeczności.

źródło:poloniairlandia.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz