Eric i Rachel White chcieli poszerzyć swoją rodzinę. Jednak po półtora roku bezowocnego starania się, postanowili zwrócić się do biura adopcyjnego. Rodzice przyznali, że mieli zamiar być bardzo wybrednymi, co do wyboru ich nowego podopiecznego.

Co więcej, nie chcieli absolutnie brać pod uwagę żadnego dziecka ze specjalnymi potrzebami. Tak było dopóki nie zobaczyli Josiah. Coś w środku nich pękło. Wiedzieli, że to on właśnie będzie ich synem. Josiah nie tylko był dzieckiem, które wymagało specjalnych potrzeb, ale był również uważany za nieuleczalnie chorego.

Chłopiec urodził się bez mózgu. Lekarze powiedzieli, że nie będzie żył dłużej niż kilka tygodni. Żeby otrzymać możliwość adopcji Josiah – Eric i Rachel musieli mieć od razu przygotowany dla niego plan pochówku. Para zawierzyła swojemu przeczuciu i podjęła kroki w sprawie adopcji.

Wtedy, po zaledwie 4 dniach od przyniesienia Josiah do domu, okazało się, że Rachel jest w ciąży! To był cud! Rachel uważa, że spotkanie na ich drodze Josiah nie było przypadkowe i miało swój cel. Gdyby zaszła w ciąże półtora roku temu, nigdy by nie spotkali Josiah.

A jeżeli o niego właśnie chodzi.  Josiah żył znacznie dłużej niż sześć tygodni. Dał swojej nowej rodzinie ponad dwa lata pięknych chwil, za które są wdzięczni.

Życie na wiele różnych sposobów zrzuca na nas nieoczekiwane wydarzenia. Ważne jest to, aby zrozumieć, że mają one swoją celowość. Kto wie, czy dzięki nim nie uda nam się uzyskać wielu pięknych i wartościowych doświadczeń w naszym życiu.

Proszę podziel się tą piękną historią ze swoimi najbliższymi.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz