Anna Lewandowska wielokrotnie próbowała przekonać Polaków, że tak naprawdę wciąż jest zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, której nieobca jest proza życia. Teraz opowiada o trudach macierzyństwa.

Niedawno minął rok odkąd córka Anny i Roberta Lewandowskich przyszła na świat. Trenerka wielokrotnie dawała do zrozumienia, że pomimo natłoku różnych obowiązków sama zajmuje się Klarą i nie wynajęła niani.

Okazuje się, że macierzyństwo dało Lewandowskiej w kość. W rozmowie z portalem Jastrzabpost.pl, trenerka zdradziła, że jest zmęczona.

„Przyznam, że jestem czasem zmęczona. Jestem zmęczona jako mama z niewyspania, natomiast rzeczywiście dziecko daje mi bardzo dużo energii, a szczególnie takie projekty. Niedawno ruszyłam z aplikacją Trening by Ann, pierwszą taką aplikacją w Polsce. Od października nad nią pracowałam non-stop, nawet łzy leciały mi ze zmęczenia. Były nawet chwile zwątpienia, natomiast znowu powtórzę, sukces budujemy wspólnie. Mam wspaniałą grupę programistów, którzy mnie wspierali i byli ze mną, rzeczywiście tej energii dodaje mi szczególnie moja rodzina, mój Robert i moja córeczka i dlatego mam siłę na takie wspaniałe projekty” – powiedziała.

Miłość. ❤️Mama. 👩🏽Dziecko.👶🏻 👉🏻Zaczyna się nagle, gdy zobaczysz na teście II kreski i dociera do Ciebie, że jesteś w CIĄŻY. Wybuchasz radością jeśli oczekiwałaś, wzruszasz się głęboko jeśli nie planowałaś i ruszasz z radosną nowiną do najbliższych – tą MIŁOśCIĄ chcesz się dzielić z innymi. 👉🏻Potem zaczynasz szczególnie dbać o siebie – regularnie chodzisz do lekarza, jeszcze bardziej świadomie się odżywiasz, ubierasz, poruszasz. Ta miłość – pozytywnie wpływa na całe Twoje życie. 👉🏻Gdy jesteś u lekarza i obserwujesz, jak maleństwo się rozwija, gdy odczuwasz jego pierwsze ruchy, widzisz jak powoli zmienia się Twoje ciało, to łapiesz się na tym, że przeżywasz te małe rzeczy tak jakby były najważniejsze na świecie. To dlatego, że ta miłość nie jest wybiórcza i nie klasyfikuje – wszystko się dla niej liczy. 👉🏻Wyczekujesz dnia NARODZIN, a następnie przechodzisz przez bóle i trudy by dać komuś życie. Poświecasz się po raz kolejny i nie zważając na cierpienia ciała czy psychiki robisz coś z myślą o kimś innym. To MIŁOŚĆ – ona w całości poświęca się drugiemu człowiekowi. 👉🏻❤️Słyszysz PŁACZ i też płaczesz, jak dziecko coś boli to Ciebie też zaczyna, przeżywasz jego życie jakby było Twoim własnym. Czujesz jakbyś sama ząbkowała, miała grypę, wypowiadała „MAMO” i „TATO” czy też „KOCHAM CIĘ”. Nie ruszasz się, by jej nie obudzić i dociera do Ciebie, że ta miłość ma też magię współodczuwania i czyni z Was obojga jedność. Znam tę miłość❤️❤️❤️. Jest bezwarunkowa, nie do zatrzymania, nigdy nie ocenia i zawsze wybacza, angażuje się całkowicie. Nie kończy się, nie może jej zabraknąć, jest celem samym w sobie i pokazuje nam, że idee są prawdziwe. Znacie to MAMY? Ta miłość jest od nas dla dziecka. Miłość Zachwiała moimi WARTOŚCIAMI i pokazała, co tak naprawdę jest ważne. Pomogła mi bardziej DOJRZEĆ i zrozumieć, jaki jest większy sens w życiu. Zainspirowała by starać się mocniej i pamiętać, by jak najczęściej dodawać otuchy, ciepła, przepraszać za  złe zachowania. By wspierać 🙏🏻jak prawdziwa partnerka, przyjaciółka, by pielęgnować inne bliskie relacje, by mówić: KOCHAM❤️, PROSZĘ, MOŻESZ, TĘSKNIĘ, JESTEM, SZANUJĘ, CZEKAM, WYBACZ.❤️🔛 #happy #annalewandowsa #foto @martawojtal

A post shared by Anna Lewandowska ® (@annalewandowskahpba) on

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!