Sceny jak z dobrego filmu sensacyjnego rozegrały się w piątek na Mazowszu. Policjanci po dwudniowej akcji poszukiwawczej odnaleźli 25-letnią Natalię oraz 3-letnią Amelkę. Na szczęście matka oraz jej córka są całe i zdrowe. Dwóch sprawców, w tym ojciec dziecka, zostało zatrzymanych. Jak informują śledczy, porywaczy zatrzymano w Ostrołęce i Ostrowi Mazowieckiej.

Porwane w Białymstoku 3-letnia Amelia i jej matka zostały odnalezione w Ostrołęce. Według nieoficjalnych informacji, mężczyźni z miejsca porwania, uciekli dwoma samochodami osobowymi. W jednym jechał ojciec z żoną i córką, drugim jego wspólnik. Kiedy w piątek zatrzymali się na chwilę na poboczu, współsprawca – prawdopodobnie zdając sobie sprawę z kalibru i konsekwencji wydarzeń w jakich wziął udział – miał psiknąć gazem w oczy ojca dziewczynki, a następnie zabrał kobietę i dziecko do swojego auta i odjechał w kierunku Ostrołęki. Ojciec ruszył za nimi w pościg, ale po ataku gazem nie mógł się szybko poruszać, bo nie widział dobrze drogi.

Mężczyzna, który odjechał z panią Natalią i Amelką, wypuścił je w pewnym momencie na poboczu i odjechał w kierunku Ostrowi Mazowieckiej. Tam został zatrzymany przez policję. Kobietę idącą z dzieckiem poboczem rozpoznał świadek i zawiadomił policję. Funkcjonariusze odnaleźli je błyskawicznie. Chwilę potem zatrzymali ojca dziewczynki, który zjawił się w miejscu interwencji mundurowych.

 – Uprowadzona kobieta i jej córka są całe i zdrowe. Są pod opieką policjantów – informuje Fakt24 nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji. Informację potwierdzono też na Twitterze Polskiej Policji. 

W czwartek, po godzinie 10 podlaska policja otrzymała zgłoszenie o porwaniu matki z dzieckiem z ulicy Dziesięciny w Białymstoku. Do zdarzenia doszło pod blokiem numer 47. – Dwóch zamaskowanych napastników wysiadło z auta i siłą wciągnęli do środka 25-letnią kobietę i jej 3-letnią córkę – przekazał Fakt24 nadkom. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Porwanie zgłosiła babcia dziecka. 

Jak informuje Sąd Rejonowy w Białymstoku, mąż odnalezionej w piątek porwanej w Białymstoku z córką 25-latki starał się w 2018 r. o wydanie córki. Wniosek mężczyzny został oddalony.  – Sąd ustalił, że istnieje poważne ryzyko, iż powrót dziecka do Niemiec naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną oraz postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia – informuje PAP sędzia Beata Wołosik. 

Napastnicy poruszali się ciemnozielonym citroenem, który porzucili niedaleko miejsca porwania – na ulicy Cedrowej. W sprawie zaginięcia dziecka Komenda Główna Policji wysłała tzw. Child Alert. Po odnalezieniu matki oraz 3-letniej Amelki alert został odwołany.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!