Tomasz Komenda 18 lat spędził w więzieniu za coś, czego nie zrobił. Teraz kiedy został uniewinniony i wszyscy o tym wiedzą każdy mu współczuje. Jednak nikt nie zwróci czasu który stracił w zamknięciu. Nie mógł znaleźć kobiety przy której mógłby spędzić życie, nie miał bliskich znajomych ani rodziny…

Tomek po wyjściu z więzienia załamał się i ciężko mu się przystosować

Nie dziwimy się Tomkowi, który po 18 latach opuścił zakład karny. On sam nie do końca wie jak ma się odnaleźć w nowym środowisku do którego nie jest przyzwyczajony. Kiedy trafiał do więzienia miał znajomych, ambicje, marzenia… Adwokaci Komendy nie mają wątpliwości – ich zdaniem mężczyzna powinien starać się o odszkodowanie za każdy rok NIESŁUSZNIE spędzony w więzieniu.

Komenda może starać się o wysokie odszkodowanie

Mecenas Jacek Kondracki przyznaje:“Na miejscu pana Tomasza za każdy rok więzienia żądałbym miliona złotych”.  I chodź kwota wydaje się absurdalnie wysoka musimy mieć na uwadze, że Tomek miał odebrane możliwości, z których my możemy korzystać każdego dnia. Jego życie było w zawieszeniu. Był to okres „wegetacji”. Teoretycznie mógł wykonywać prace w zakładzie karnym ale płaca tam była absurdalnie niska, co niestety zaważy na późniejszej emeryturze mężczyzny.

Nie tylko on

Okazuje się, że takich histori jest dużo, dużo więcej. Szacuje się, że może to być nawet od 250 do 300 niewinnych osób skazywanych rocznie za coś, czego nie zrobiły. Oznacza to że państwo z naszych pieniędzy rocznie wydaje około 10 (słownie: dziesięciu!!) milionych złotych rocznie. Niesłusznie skazany Czesław Kowalczyk otrzymał 2,8 mln złotych, a wnioskował o 15 mln. W zakładzie karnym spędził 12 lat, niesłusznie oskarżony o zabójstwo którego oczywiście nie popełnił . Czy tyle pieniędzy może zrekompensować spędzony tam czas?

Jak to wygląda w praktyce?

Sądy średnio przyznają 300 złotych za dzień osobom, które zostały niesłusznie oskarżone i zamknięto je w więzieniu. Wobec takich obliczeń Tomasz powinien dostać niecałe 2 mln złotych. Jednak w sieci pojawiają się jeszcze inne głosy… Z racji tego, że za pobyt 42-latka w więzieniu płacą podatnicy, może się wydarzyć jeszcze tak, że to Komenda będzie musiał zapłacić za te 18 lat! Czy zatem może okazać się tak, że Tomasz dostanie niecałe 2 mln złotych pomniejszone o kwotę wyżywienia i utrzymania go przez te wszystkie lata?!

Średnie utrzymanie osoby w więzieniu to koszt około 5 złotych dziennie, co daje 32 000 złotych za ‘pobyt’ Komendy w tym miejscu. Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka szczerze wątpi, że mogłoby dojść do takiej sytuacji:“Wątpię, by do czegoś takiego doszło, to by było kuriozum”.

Niestety w naszym kraju nic nie jest takie oczywiste i czasem dzieją się najbardziej absurdalne rzeczy…

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!