Dwumiesięczny chłopiec przeleżał na cmentarzu całą noc, nim jego płacz usłyszeli mieszkający obok ludzie. Zdaniem mieszkańców, to prawdziwy cud, że malec przeżył.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Quezon City na Filipinach. Akcja ratowania dziecka została nagrana i opublikowana w mediach społecznościowych.

Po ujawnieniu tej historii przez media, na policję zgłosiła się Gloria Perez, babcia dziecka, która zeznała, że matką niemowlaka jest jej córka – Lara Sentillas. Kobieta nie miała pojęcia, że wnuk został porzucony.

Matka dziecka została oskarżona o porzucenie syna i narażenie go na niebezpieczeństwo. O losie chłopca zadecyduje sąd rodzinny.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!