Tylah Durie jest piękną 16-latka. Dziewczyna samodzielnie farbuje włosy, sama dba też o swoje brwi i rzęsy. Wielokrotnie w domu  przyciemniała sobie brwi i rzęsy kupioną w drogerii henną.

Do tej pory nie miała z tym żadnych trudności i była bardzo zadowolona ze swojego wyglądu. Malowanie henną to bardzo stary sposób. W aptekach albo drogeriach mamy całą gamę kolorów i osobne specyfiki przeznaczone do włosów, a inne do brwi i rzęs.

Tylah kupiła do tego zabiegu nową hennę. Przyzwyczajana do malowania, nie zrobiła próby alergicznej, która zalecają producenci. Nie doczytała też, że ten nowy kosmetyk zawiera para-fenylenodiaminę, substancję na którą jest uczulona.

Efekty takiego zachowania, widzimy na załączonych zdjęciach i nagraniu. Teraz dziewczyna będzie musiała przejść trudną kurację dermatologiczną. Dziewczyna opublikowała swoje zdjęcia ku przestrodze. Jej przykład dobitnie pokazuje, że warto jest poświecić chwilę i najpierw testować kosmetyki.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz