Kobiety w Etiopii nie mają takich praw jak te z innych miejsc na świecie. Zwykle dorastają w niebezpiecznym otoczeniu, które zupełnie nie dba o ich komfort. Młode kobiety często są porywane i zmuszane do małżeństw. Statystyki są przerażające: blisko 70 procent związków małżeńskich zostało zawartych bez zgody panny mlodej.

Dlatego historia tej 12-latki tak bardzo nas przejęła. Nastolatka została porwana przez siedmiu mężczyzn. Najbliższa rodzina nie miała pojęcia co dzieje się z ich córką.

Nikt nie spodziewał się tego, przez co musiała przejść dziewczynka.

12-latka była bita i maltretowana po to, aby zmusić ją do zawarcia małżeństwa. Oprawcy liczyli, że zadawanie bólu będzie najlepszą metodą na uzyskanie zgody dziewczynki.

Nie spodziewali się, że zakończenie będzie zupełnie inne.

Nagle pojawiły się trzy lwy, które zostały zwabione płaczem dziewczynki. Zwierzęta prawdopodobnie sądziły, że dzieje się krzywda jakimś małym lwiątkom, dlatego szybko zareagowały.

Jednak gdy się zorientowały, że to nie lwiątko, a dziecko, wcale się nie wycofały, tylko zdecydowały się nastraszyć mężczyzn. To uratowało dziewczynkę.

Po przegonieniu napastników, zwierzęta wróciły do 12-latki. Położyły się obok niej i pilnowały, aby nic złego się jej już nie stało. Miejscowy policjant, sierżant Wondimu Wendaju, mówił potem, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie widział. Niestety pobita dziewczynka była w złym stanie i musiała trafić do szpitala.

Na szczęście, ci trzej zwierzęcy bohaterowie pojawili się w odpowiednim momencie i nie dopuścili, by nastolatka została zgwałcona. Dziś czuje się już dobrze i wróciła do swojej rodziny.

To imponująca historia, pokazująca kolejny raz, że bardziej od dzikich zwierząt ludzie powinni obawiać się drugiego człowieka…

Źródło: youtube.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz