In this Thursday, Nov. 16, 2017 photo, Israeli Holocaust survivor Eliahu Pietruszka, right, embraces Alexandre Pietruszka as they meet for the first time in Kfar Saba. Pietruszka who fled Poland at the beginning of World War II and thought his entire family had perished learned that a younger brother had also survived, and his son, 66-year-old Alexandre, flew from Russia to see him. (AP Photo/Sebastian Scheiner)

Historie z czasów wojny mrożą krew w żyłach bardziej niż niejeden horror. Nie ma w tym nic dziwnego, ludzie, którzy widzieli wojnę na własne oczy mogą śmiało mówić, że przeżyli piekło. Nie tak dawno świat obiegła historia 102 letniego mężczyzny, który uciekł przed wojną z myślą, że cała jego rodzina nie żyje.

Jak się okazało po wielu latach bardzo się mylił!

Eliahu Pietruszka w 1939 roku miał 24 lata, to właśnie wtedy uciekł on przed wojną z Warszawy. W mieście została jeszcze jego rodzina, rodzice i dwóch młodszych braci bliźniaków. Rodzice mężczyzny zostali zamordowani w nazistowskim obozie, zaś jeden z jego braci został wysłany przez Rosjan do syberyjskiego obozu pracy. To były ostatnie informacje jakie dotarły do Eliahu. Myślał on, że i jego brat zmarł w obozie.

To właśnie z myślą o utracie wszystkich bliskich Eliahu w 1949 roku wyemigrował do Izraela i rozpoczął tam nowe życie.

Jednak nie tak dawno Eliahu dostał wiadomość, a w niej informacje o tym, że jego brat przeżył rosyjską niewolę i przez wiele lat mieszkał na Uralu. Niestety 6 lat temu zmarł. Jednak żyje jeszcze jedna bliska osoba, syn Volfa, czyli bratanek Eliahu.

Obaj mężczyźni postanowili się odnaleźć. Eliahu Pietruszka był strasznie wzruszony faktem, że w końcu spotkał kogoś ze swojej najbliższej rodziny. To jego bratek przyleciał z Rosji do Izraela, by go odwiedzić.

Warto nadmienić, że takie spotkanie było możliwe dzięki internetowej bazie danych, która zbiera informacje o ofiarach Holocaustu. Niestety, takie spotkania należą do rzadkości, szczególnie, że lata przemijają. Wiele osób nigdy nie dowie się, jaki tak naprawdę los spotkał ich bliskich.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!